Szef Fiata nie ma na razie dobrych wiadomości dla Polski. W najbliższym czasie nie planuje nowej produkcji w zakładzie w Tychach.

Podczas międzynarodowego salonu samochodowego w Detroit Sergio Marchionne powiedział, że na razie firma czeka na poprawienie koniunktury na europejskim rynku i zaznacza, że nie może składać żadnych obietnic. Marchionne podkreślił, że czeka na zainteresowanie Unii Europejskiej kiepską kondycją branży.

"Rzeczpospolita" cytuje wypowiedź szefa Fiata: "Jedyne, co będę mógł teraz powiedzieć, to że z ciężkim sercem pojmowałem decyzję o cięciach w Tychach i że kiedy tylko to będzie możliwe, znajdę pieniądze na inwestycje w fabryce w Polsce". Marchionne wyraził również sprzeciw wobec podpisaniu umowy o wolnym handlu z Koreą Południową i bezcłowym imporcie aut z tego kraju.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej".