Zakończyło się postępowanie przetargowe na wymianę i eksploatację blisko 1600 stołecznych wiat. Najkorzystniejszą z punktu widzenia miasta ofertę przedstawił na konferencji prasowej dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta. Zwycięską ofertę złożyło konsorcjum firm AMS i Stroer. Jednak los wiat nie został jeszcze przesądzony.

- Pierwsze 180 wiat powinno pojawić się w ciągu roku od podpisania umowy. Na wymianę wszystkich 1580 przystanków prywatny inwestor będzie miał 3 lata. W zamian będzie mógł zarabiać na umieszczonych tam nośnikach reklamowych. To nasze pierwsze tak duże i skomplikowane postępowanie w partnerstwie publiczno-prywatnym. Mam nadzieję, że będzie stanowiło dobry przykład dla kolejnych projektów w tej formule. – mówi o nowych wiatach wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz.

Projekt „Przystanek Komunikacji Miejskiej” ma na celu wymianę wiat przystankowych w Warszawie przy udziale partnera prywatnego. Jest to pierwszy tej skali projekt m.st. Warszawy, którego podstawą jest Ustawa o koncesji na roboty budowlane lub usługi z 2009 r. Dzięki tej współpracy w stolicy staną nowe, eleganckie wiaty przystankowe.

Do wymiany jest 1580 wiat w całej Warszawie. Około 625 przystanków zlokalizowanych w Śródmieściu i dzielnicach ościennych zostanie wyposażonych w wiaty zgodne z projektem wskazanym przez m.st. Warszawę. Na pozostałych przystankach (ok. 955) będą mogły stanąć wiaty z seryjnej produkcji, zaproponowane przez partnera prywatnego, zaakceptowane uprzednio przez miasto. Na obszarach objętych nadzorem konserwatorskim oraz w miejsce wiat z produkcji seryjnej, partner prywatny będzie mógł zainstalować wiaty wg trzeciego projektu, tzw. konserwatorskiego.

W czasie trwania umowy koncesji, wybrany partner prywatny będzie odpowiadał za utrzymanie i konserwację wiat. W zamian za nowe wiaty otrzyma prawo do korzystania z atrakcyjnych powierzchni reklamowych umieszczonych na wymienionych przystankach. Na wiatach zostaną zamontowane nośniki reklamowe. Korzyści finansowe pobierane z powierzchni reklamowych umieszczonych na przystankach będą jedyną formą wynagrodzenia koncesjonariusza. Miasto nie przewiduje żadnej formy dofinansowania przedsięwzięcia z własnego budżetu.

Jednak, czy projekt ostatecznie zrealizuje wybrane konsorcjum, nie jest jeszcze pewne. Wybór zamierza zaskarżyć konsorcjum CAM Media, które uważa, że oferta  AMS i Stroer nie spełnia wymogów specyfikacji (m.in. ławki są krótsze). Jednocześnie postępowanie, jako nieprzejrzyste i budzące wątpliwości, zakwestionowała firma Clear Channel. Rozstrzygnięcie tej sprawy będzie miało miejsce jutro w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym.