Oparta na najnowocześniejszych technologiach hala produkcyjno – magazynowa, w której produkowane są panele do bram segmentowych i ogrodzeń została oficjalne otwarta przez firmę EPCO Polska Sp. z o.o.

Nowy inwestor to jednocześnie pierwszy przedsiębiorca, który zainwestował swój kapitał na terenie bytomskiej Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.

– Od początku, kiedy zostałem prezydentem Bytomia powtarzałem, że najważniejszy jest rozwój gospodarczy miasta. Dlatego ogromnie się cieszę, że udało nam się pozyskać firmę o ugruntowanej pozycji na rynku, która zainwestowała swój kapitał w Bytomiu – mówił Damian Bartyla, prezydenta Bytomia podczas konferencji prasowej z okazji otwarcia hali produkcyjnej firmy EPCO.

Inwestycja oddana do użytku 11 października powstała na działce o powierzchni ponad 2 ha, którą belgijskiej firmie za niemal 2 mln zł sprzedała gmina Bytom. Zakres inwestycji, która została zrealizowana w niecały rok czasu, był ogromny. Na terenie tym powstała nie tylko hala produkcyjno - magazynowa wraz z częścią socjalną i biurową o łącznej pow. ok. 5500 mkw., ale także parkingi oraz drogi dojazdowe.

Jak zaznaczył podczas konferencji Piotr Wojewódzki, Dyrektor Operacyjny EPCO Polska Sp. z o. o., obiekt wyposażono w nowoczesne, w pełni zautomatyzowane linie technologiczne do produkcji paneli do bram segmentowych, a wyprodukowane w Bytomiu towary trafiać będą do krajów Europy środkowej i wschodniej, a także skandynawski rynek. Docelowo firma planuje zatrudnić do 20 osób.

– Decydując się na ulokowanie naszego kapitału w Bytomiu braliśmy pod uwagę nie tylko dobrą lokalizacje terenu, drogi dojazdowe do największych miast w Polsce, ale również bardzo dobry kontakt z władzami miasta, które życzliwie podeszły do rozmów z nami i zapewniły nam pełne wsparcie - mówił Massimo Cassinari – Dyrektor Finansowy i członek Zarządu firmy EPCO.

– Warto również podkreślić, że nowy inwestor otworzył swój biznes na terenach Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Bytomiu. Teren ten włączyliśmy do KSSE w 2014 roku, a dzięki wzmożonym wysiłkom udało się pozyskać tutaj pierwszego inwestora. Wierzę, że za EPCO ruszą kolejni przedsiębiorcy, którzy uwierzą, że Bytom jest dobrym miastem do lokowania biznesu – dodał Damian Bartyla.

Sytuacja w Bytomiu przypomina mi okres, kiedy otwieraliśmy nasz zakład w małym miasteczku przy granicy belgijsko – francuskiej. Tam również wokół naszej firmy było wiele niezagospodarowanego terenu, a teraz nie ma już miejsca, bowiem w ciągu ostatnich lat powstało tam kilka nowych zakładów produkcyjnych – podkreślił Massimo Cassinari.

Przypomnijmy, że uzbrojenie terenu o powierzchni 21,3 ha po KWK Powstańców Śląskich w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, kosztowało ponad 21 mln zł. 5,5 mln zapewniło miasto, a reszta – 15,7 mln pochodziła z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach RPO WSL na lata 2007-2013. Tereny włączone do KSSE mają potencjał, ale oprócz tego posiadają to wszystko, czego potrzebują przedsiębiorcy, czyli dobrze skomunikowanej lokalizacji, dróg dojazdowych, sieci kanalizacyjnej, gazowej i energetycznej.