Z Kazimierą Tarkowską, wójtem gminy Kleszczów, o sukcesach i planach gminy, rozmawia Agnieszka Boruta.

Gmina Kleszczów została zwycięzcą Rankingu Zrównoważonego Rozwoju Jednostek Samorządu Terytorialnego w kategorii Gminy wiejskie. Jakie czynniki przyczyniły się do tego sukcesu?
W tym rankingu analizowanych jest kilkanaście różnych wskaźników rozwojowych z takich dziedzin jak gospodarka, sfera społeczna i ochrona środowiska. Każdy z analizowanych wskaźników był dla nas korzystny, ale najwięcej punktów przyniósł wskaźnik liczby osób pracujących na terenie gminy na 1 tys. mieszkańców. Drugie pod względem wagi kryterium dotyczyło skali nakładów inwestycyjnych w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Co, Pani zdaniem, jest najmocniejszą stroną gminy Kleszczów, która przyciąga inwestorów?
Najmocniejsza strona to aktualna oferta inwestycyjna gminy, obejmująca tereny położone w Kleszczowskich Strefach Przemysłowych, o łącznej powierzchni ok. 300 hektarów. Są to tereny niezabudowane, do których zostało doprowadzone niezbędne uzbrojenie techniczne. Zachętą dla nowych inwestorów są nie tylko bardzo atrakcyjne ceny zakupu gruntów, ale także pomoc w pozyskaniu niezbędnej kadry pracowników i możliwość umorzeń podatkowych. W imieniu gminy pozyskiwaniem inwestorów zajmuje się Fundacja Rozwoju Gminy Kleszczów. Jest ona także właścicielem terenów inwestycyjnych przeznaczonych do sprzedaży. Tereny te mają uregulowany status prawny, co pozwala inwestorowi na szybkie przeprowadzenie procedury zakupu potrzebnych gruntów.

Jakie działania sprawiają, że Kleszczów wciąż zasługuje na miano najbogatszej gminy w Polsce i o najniższym bezrobociu, i kto za nie odpowiada?
Jeśli chodzi o wielkość dochodów do budżetu, to o naszej pozycji w statystykach najbogatszych samorządów, w największym stopniu decydują wpływy z podatku od nieruchomości, płacone przez firmy działające na naszym terenie, w tym największe z odkrywkowej kopalni węgla i elektrowni. Ważnym składnikiem budżetowych dochodów są także wpływy z opłaty eksploatacyjnej, płaconej przez kopalnię. Coraz większą role odgrywają też wpływy z umiejętnie lokowanych nadwyżek finansowych i dochody z dzierżawy majątku gminy. Jeśli chodzi o najniższe wskaźniki bezrobocia, to największa w tym zasługa samorządu, który przyciągając kolejnych inwestorów stwarza systematycznie nowe miejsca pracy. Oczywiście zanim tego inwestora pozyskamy, trzeba przygotować dla niego teren i doprowadzić do granic działki niezbędne uzbrojenie. To wymaga działań inwestycyjnych ze strony gminy.

Z jakiej inwestycji, pozyskanego inwestora, gmina Kleszczów jest najbardziej dumna?
Inwestycją, z której jestem szczególnie dumna, jest oddany w ubiegłym roku do użytku Kompleks Dydaktyczno-Sportowy SOLPARK w Kleszczowie. Jest to nowoczesny, wielofunkcyjny obiekt, w którym mają swoją siedzibę trzy samorządowe szkoły: gimnazjum, liceum ogólnokształcące i technikum. Kompleks posiada także rozbudowaną część sportową i basenową, umożliwia organizowanie konferencji i szkoleń, ma bogate zaplecze służące zabiegom SPA i odnowie biologicznej. Jeśli chodzi o pozyskanych dotychczas inwestorów to trudno byłoby powiedzieć, który z nich jest najważniejszy. Wszyscy są dla nas tak samo ważni, z wszystkimi staramy się dobrze współpracować i stwarzamy warunki dla ich dalszego rozwoju na naszym terenie. Cenimy sobie stworzone miejsca pracy i wnoszone innowacje, czy to w zakresie organizacji pracy czy też produktów.

Jakie nakłady inwestycyjne zakłada przyszłoroczny budżet gminy i co planuje w temacie nowych inwestycji? Czy te plany obejmują marzenia, których do tej pory nie udało się zrealizować?
Na 2011 rok zaplanowaliśmy wydać na inwestycje ponad 87 mln zł. Najwięcej wydatków pochłoną inwestycje drogowe. Zamierzamy m.in. zbudować ostatni, 5-kilometrowy odcinek gminnej obwodnicy, przebudować ostatni czekający na modernizację odcinek drogi powiatowej na naszym terenie. Zaczniemy także kompleksową przebudowę starego centrum Kleszczowa, w którym mają powstać nowe tereny zielone. Duże nakłady przeznaczamy na rozbudowę i modernizację dwóch biologicznych oczyszczalni ścieków. Ma to związek z rozwojem terenów przemysłowych i mieszkalnych. Jeśli chodzi o marzenia do realizacji w najbliższym czasie, to mam nadzieję, że uda nam się rozpocząć projektowanie termalnej części kompleksu SOLPARK, w której planowana jest budowa basenów termalnych i obiektów służących lecznictwu i rehabilitacji.

Czy kopalnia węgla brunatnego i elektrownia Bełchatów, to wciąż najlepsze wizytówki gminy Kleszczów?
Są to ciągle największe firmy i najwięksi pracodawcy w regionie łódzkim. W sensie gospodarczym te firmy pozostaną wizytówkami gminy Kleszczów do końca swojej działalności. Chcemy jednak odchodzić od postrzegania naszej gminy wyłącznie przez pryzmat przemysłu energetycznego i górniczego. Rozbudowujemy ofertę dla turystów i osób szukających ciekawych miejsc o dominujących funkcjach rekreacyjnych i sportowych. Dobrym początkiem do takich działań jest uruchomienie kompleksu SOLPARK oraz obecne działania gminy związane z wykorzystaniem zasobów wód termalnych odkrytych pod Kleszczowem.

Czym Kleszczowskie Strefy Przemysłowe wyróżniają się na tle innych gruntów inwestycyjnych w Polsce?
Wyróżnikiem tych stref, o czym wcześniej wspomniałam, jest uregulowany status prawny terenów przeznaczonych do sprzedaży. Kolejny ich walor to wielkość i stan uzbrojenia. Trudno dziś znaleźć w Polsce tereny inwestycyjne, gdzie w jednej lokalizacji inwestor może kupić kilkadziesiąt hektarów, w dodatku z wymaganym uzbrojeniem doprowadzonym do granic działki. Zachętą dla inwestorów jest łatwość przyłączenia niezbędnych mediów. Sprawę znakomicie ułatwia to, że właścicielem sieci zarówno wodociągowych, gazowych, kanalizacyjnych, energetycznych i teleinformatycznych jest gmina.

Ile firm zainwestowało już na terenach stref?
W sumie pozyskaliśmy kilkunastu inwestorów. W większości są to firmy z udziałem kapitału zagranicznego, reprezentujące różne branże przemysłu. Przeważa branża budowlana, którą reprezentują m.in. firmy: Izolbet (Polska), Caparol (Niemcy), KNAUF (Niemcy). Jest także jeden z największych w Europie producentów opakowań dla przemysłu spożywczego Constantia Teich Poland z Austrii; centrum logistyczne francuskiej firmy CAT, która dostarcza do sieci dilerskiej nowe samochody kilku marek; firma ColepCCL z Portugalii produkująca opakowania do aerozoli, kosmetyki i chemię gospodarczą, a także wytwórca polietylenowych rur dla przemysłu i budownictwa KWH Pipe z Finlandii.

Gmina Kleszczów szczyci się tytułem "Gminy Fair Play", czyli samorządu z atrakcyjną ofertą dla inwestorów, a także tytułem "Złota Lokalizacja Biznesu". Co dla Pani znaczą tego typu wyróżnienia?
Dla gminy, która chce pozyskiwać kolejnych inwestorów i stale poprawiać jakość obsługi klientów, a taką jest gmina Kleszczów, oceny i opinie wystawiane przez zewnętrznych audytorów są bardzo ważne. Dlatego skuteczna, coroczna „obrona” pozycji lidera w kategorii Gmin wiejskich w konkursie „Gmina Fair Play” jest ważna. Zdobywane nagrody dają satysfakcję, ale też są wyzwaniem do wprowadzania kolejnych innowacji. Cenne są także promocyjne korzyści z uczestnictwa w konkursie „Gmina Fair Play”. Ważna jest możliwość posługiwania się znakiem „Gmina Fair Play” w wydawnictwach promocyjnych oraz na stronie internetowej samorządu.