Rewitalizacją terenów poprzemysłowych. Trudności i wyzwania

  • 27 kwietnia 2022
  • TerenyInwestycyjne.info

Chlebova - Gdańsk (fot. Roark Studio)

Praca na obszarach dawnych stoczni gdańskich to coś więcej niż renowacja i konserwacja budynków historycznych. Projekty bliższe są rewitalizacji, czyli dosłownie przywróceniu do życia. W drodze procesu wyprowadzania nowej funkcji do obiektów i na obszarach sąsiadujących, zdegradowana dotychczas część miasta zostaje aktywowana i otwarta na społeczność miejską. Tworzą się nowe miejsca pracy, rekreacji, funkcja mieszkaniowa łączy się z usługową, rozrywkową.

Praca z zabytkiem musi być pasją, inaczej napotykane po drodze a najczęściej już na starcie problemy i przeciwności mogłyby zniechęcić i odebrać cały entuzjazm. Najczęściej efekt końcowy wynagradza całą pracę i energię włożoną w przywracanie do życia obiektu historycznego. – mówi Paulina Lehmann, architektka z Roark Studio.

Trudności wynikające z pracy przy zabytkowych budynkach pod ochroną konserwatorską obejmują między innymi dodatkowe wymagania i uzgodnienia, o które należy zadbać zanim przystąpi się do sporządzenia projektu budowlanego i opracowania programu prac konserwatorskich. Jest to na przykład kategoria geotechniczna wymagająca każdorazowo pełnej dokumentacji geologiczno–inżynierskiej, rzetelna inwentaryzacja w postaci skanowania, ekspertyza techniczna poprzedzona odkrywkami, często ze względu na wieloletnie naleciałości badania stratygraficzne (przedstawienie chronologicznego układu warstw, ich waloryzację oraz określenie pierwotnej kolorystyki badanych elementów). 

Budynki często nie spełniają warunków technicznych, a ze względu na elewację i wartościowe elementy podlegające ochronie konserwatorskiej dodatkowo występować należy o odstępstwo w Sanepidzie – na przykład w kwestii doświetlenia czy zaniżenia pomieszczeń, czy Wojewódzkiej KPSP - z propozycją wprowadzenia rozwiązań zamiennych rekompensujących niespełnione warunki ewakuacji lub zabezpieczenia przegród budowlanych. Wszystkie rozwiązania muszą być uzgodnione z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, a prace prowadzone pod czujnym okiem specjalistów z komisji konserwatorskich.

Dodatkowo, na etapie realizacji, podczas rozbiórek często napotykane są problemy, które wcześniej zamaskowane były pod warstwami wieloletnich zmian i przebudów danego budynku. Należy się na to nastawić i niekiedy elastycznie szukać nowych rozwiązań. 

– Rewitalizacja wymaga bardzo elastycznych rozwiązań wielobranżowych, często rozwiązań/ detali szukamy w trakcie procesu realizacji, na niektóre niespodzianki nie mamy know-how. Zdarzają się też miłe niespodzianki i na budowie w konsultacji z konserwatorem powstaje decyzja o wyeksponowaniu nowego odkrycia. W budynku Dyrekcji przykładem mogą być kratownica drewniana na poddaszu w jednym ze skrzydeł obudowana prowizorycznymi ścianami i szafami księgowymi, albo ceglane ściany z łukami, które miejscowo ukryte były przez wiele lat za wtórnymi ścianami. – opowiada Paulina Lehmann.

Rewitalizacja jest bardzo kosztownym procesem. Często przy jego realizacji napotkać można między innymi brak możliwości zbliżenia się do ekonomicznych parametrów przegród (okna, ściany) i ograniczenia wynikające z właściwości materiałów służących do konserwacji budynków historycznych. Przykładowo niekiedy okna podlegają jedynie restauracji i czyszczeniu, zarówno w zakresie konstrukcji jak i samego szklenia. 

– Pracę ułatwia często stosunek inwestora i projektantów do obiektów historycznych nad którymi pracujemy - często sentymentalny. Działania na etapie wielobranżowej koncepcji prowadzimy często w formie spotkań warsztatowych. Inwestor aktywnie uczestniczy wówczas w procesie projektowym. – podkreśla ekspertka.

© Wszystkie prawa zastrzeżone Regulamin korzystania z artykułów prasowych. Zapytaj o licencję na publikację - licencja@terenyinwestycyjne.info

Podobne artykuły

ogłoszenia terenów inwestycyjnych

Dodaj ogłoszenie

Tereny inwestycyjne - prezentacje Oferentów