Czym są pliki cookies  Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Grunty inwestycyjne dla biznesu

Czy rewitalizowane zabytkowe przestrzenie stanowią realną alternatywę dla nowoczesnych centr biznesowych

     
wielkość tekstu: zmniejsz wielkość czcionki
Michał Styś, Dyrektor Zarządzający OPG Property Professionals (fot. Infowire)
Michał Styś, Dyrektor Zarządzający OPG Property Professionals (fot. Infowire)

Rewitalizacja. Modne słowo, które ze słowników miejskich społeczników przeniosło się dziś na usta wszystkich – także inwestorów, deweloperów i zarządców nieruchomości. O tym, czy zabytkowe przestrzenie adaptowane na cele komercyjne stanowią realną alternatywę dla nowoczesnych centr biznesowych, opowiada Michał Styś, Dyrektor Zarządzający OPG Property Professionals.

Czy adaptowanie starych, zabytkowych murów pod potrzeby firm z branży IT, BPO czy SSC można już uznać za realny trend na rynku nieruchomości?

- Od kilku lat faktycznie obserwujemy wzrost zainteresowania wśród najemców na odnawiane, zabytkowe i postindustrialne przestrzenie, co w dłuższej perspektywie powinno skłaniać inwestorów do realizacji kolejnych tego typu projektów. Zachętą dla nich może być fakt, że obiekty rewitalizowane z reguły starzeją się moralnie i technicznie znacznie wolniej od standardowego parku biznesowego. Osobiście wierzę, że tego typu przestrzeń jest potrzebna nie tylko dla samego rynku nieruchomości, ale i dla rozwoju polskich miast. Bo to napędza popyt na kolejnych najemców, którzy nie szukają biur, lecz rąk do pracy, a ściślej rzecz biorąc: kreatywnych i zaangażowanych umysłów. Trend dostrzegają też same miasta, o czym otwarcie mówią chociażby władze Łodzi.

Czy zabytkowe kamienice lub tereny po dawnych zakładach produkcyjnych mogą konkurować z nowoczesnymi obiektami klasy A pod względem lokalizacji bądź oferowanych udogodnień?

- Duże biznes parki często skazane są na lokalizacje poza centrum, podczas gdy rewitalizacja budynków czy całych fragmentów miast nierzadko odbywa się w doskonale zlokalizowanych miejscach – za przykład można podać Katowice, Wrocław, Łódź czy Warszawę po prawej stronie Wisły. I mam tu na myśli nie tylko fizyczne położenie, infrastrukturę czy poziom skomunikowania, ale też liczne usługi dodatkowe – kawiarnie, restauracje, butiki czy punkty usługowe, znajdujące się na miejscu bądź na wyciągnięcie ręki. Niewielkie odległości i skupienie zróżnicowanych branż w jednej okolicy sprzyja podejmowaniu współpracy. Możliwość dojścia spacerem na spotkanie z partnerem jest nie tylko wygodne, ale stanowi też przyjemną odmianę.

Mówimy tu trochę o funkcjach miastotwórczych, przez co wkraczamy w obszar czynników „miękkich” z czysto biznesowego punktu widzenia. Czy projekty rewitalizowane bronią się także i pod tym względem?

- Jak najbardziej. Zróżnicowana struktura najmu dla inwestora bądź zarządcy oznacza stabilność i większą elastyczność w doborze strategii tenant-mix. Samo zastosowanie usług mieszanych nie gwarantuje oczywiście sukcesu. Najważniejszy jest dobór funkcji, który zapewni ich synergię i wzajemne uzupełnianie, a także odpowiednia strategia zarządzania i rozwoju miejsca. Różnorodność otwiera furtkę dla mniejszych firm o wysokim potencjale intelektualnym, co dużym korporacjom zapewnia łatwy dostęp do „talent pool” oraz stwarza możliwości outsourcowania specjalistycznych zadań. Działa to też w drugą stronę. Stworzenie miejsca przyciągającego dużych najemców – tzw. anchor tenants – może stanowić zachętę do wejścia także dla mniejszych firm, chcących z jednej strony skorzystać na wartości lokalizacji, a z drugiej urosnąć w oczach potencjalnych kontrahentów. Przede wszystkim jednak taka przestrzeń jest bardzo atrakcyjna dla prestiżowego najemcy.

Prestiżowego, to znaczy jakiego?

- Mówimy tu chociażby o pracowniach architektonicznych czy kancelariach prawnych, ale też i o czołowych graczach z sektora BPO, SSC czy IT. Świetnym przykładem może być Centrum Praskie Koneser w Warszawie. W obrębie XIX-wiecznego kompleksu dawnej Wytwórni Wódek „Koneser” swoje podwoje otworzył Campus Warsaw. Wspierana przez Google innowacyjna przestrzeń dla startupów to piąta taka placówka giganta z Mountain View na świecie. Przestrzenie utrzymane w podobnym duchu to jednak nie tylko magnes na tych największych. Docenić mogą je także te sektory i firmy, które chcą być kreatywne i które ową kreatywność pragną przenosić na swoich pracowników.

Czy tego typu przestrzeń może stanowić realny oręż dla firm w rywalizacji o pracownika? Czym walczą dziś o ręce do pracy duzi najemcy powierzchni?

- Moglibyśmy pewnie wymienić z marszu trzy najważniejsze elementy: zarobki, pakiety bonusów oraz standard wyposażenia biura. We wspomnianych sektorach IT, BPO czy SSC mamy do czynienia z rynkiem pracownika, rywalizacją o talenty, rotacją specjalistów, zbliżonym poziomem płac. Czynnik, w którym upatruję realną szansę na wyróżnienie się pracodawców, to szeroko pojęta atmosfera miejsca pracy. Biuro musi bowiem przyjąć nową rolę. Przekonać pokolenie Y: ambitną, wymagającą, świadomą swoich potrzeb, ale też i „najmniej lojalną” wobec pracodawców grupę, że warto w danym miejscu pracować. Dla dużych korporacji bycie „fajnym” i „przyjaznym” stało się w ostatnich czasach priorytetem, dlatego lokalizacja firmy w miejscu uchodzącym za „trendy” stanowi jedno z najskuteczniejszych narzędzi HR i employer brandingu.

Istnieją już w Polsce projekty próbujące wkomponować miejsce pracy w przestrzeń, która ma skłonić ich do wyjścia z biura…

- To prawda, lecz w kwestii przestrzeni wielofunkcyjnych w Polsce wciąż mamy jeszcze sporo do nadrobienia. Częstym problemem jest to, że poza pracą człowiek nie czuje się z danym miejscem związany. Nie wyskoczy tam z przyjaciółmi na lunch, nie wpadnie na weekend, bo nie ma tam żadnych atrakcji. Poza godzinami pracy takie miejsce jest martwe. A żeby żyło, potrzebni są ludzie. Właśnie o ludziach, jako prawowitych użytkownikach przestrzeni, nie wolno zapominać deweloperom, inwestorom czy włodarzom miejskim. To jest esencja rewitalizacji.

Odnawianie historycznych murów na cele komercyjne to zauważalny trend, choć z pewnością żadna nowość. W sytuacji, gdy na rynku nie brakuje followerów, nie uniknie się projektów, którym brakuje „tego czegoś”. O czym powinien pamiętać inwestor bądź zarządca nieruchomości?

- W swoim podejściu do obiektów należy wyjść „poza ich mury”. Dobrze zaplanowana przestrzeń wielofunkcyjna powinna tworzyć miejskie życie. Warto w tym miejscu ponownie przywołać przypadek warszawskiego Konesera, gdzie część obiektów przeznaczono pod zabudowę mieszkaniową. Realizacją idącą dalej jest kompleks Gasometer w Wiedniu, gdzie rewitalizacji poddano stare zbiorniki gazu, zamknięte po przejściu z gazu miejskiego na gaz ziemny. W obrębie zachowanych ścian ceglanych stworzono apartamenty i mieszkania o zróżnicowanej klasie, nowoczesny akademik, halę widowiskową, kluby muzyczne, sale kinowe, banki, sklepy, restauracje i kawiarnie oraz ponad 10 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni biurowych. Efekt? Ogromna różnorodność funkcji i niespotykana przynależność do miejsca. Znaczna część mieszkańców to naturalny odbiorca lokalnych usług i sklepów. To dość skrajny przypadek integracji miejskiej. Pokusiłbym się jednak w tym miejscu o stwierdzenie, że świadomie realizowane projekty mixed-use stanowią przyszłość polskich miast, a co za tym idzie – biznesu.

Wróćmy do Polski. Przestrzenią, która mocno rozwija się w kierunku nowych funkcji, jest OFF Piotrkowska Center w Łodzi. Zagłębie przemysłów kreatywnych okrzyknięte zostało największym z Siedmiu Nowych Cudów Polski według magazynu National Geographic. Jaki przepis OPG Property Professionals miało na ten unikatowy ekosystem?

- Naszą strategię placemakingu oparliśmy o trzy kluczowe koncepcje, które rozwijamy konsekwentnie aż do dziś. Po pierwsze: intrygująca historia miejsca, dzięki której dawna fabryka bawełny Franciszka Ramischa przyciąga ludzi jak magnes. Po drugie: łatwy dostęp do powierzchni, który napędza organiczny rozwój miejsca w oparciu o lokalne społeczności, kulturę i sztukę. I po trzecie: „czynsz za pomysły” – model, który nagradza osoby kreatywne, przedsiębiorcze, wnoszące na OFFa coś nowego. W pewnym sensie odwróciliśmy więc proces deweloperski. W pierwszej kolejności zajęliśmy się stworzeniem miejsca, które ma swoją tożsamość i do którego czuje się przynależność. Postawiliśmy na to, co ludziom się podoba – urok pofabrycznych murów, dbałość o środowisko oraz znaną miejscówkę, na którą z chęcią wyskoczymy na lunch czy na zakupy. Odpowiedni dobór najemców oraz rewitalizacja z poszanowaniem dla miejsca dały ciekawy efekt synergii, który chcemy przekuć na TEAL OFFICE i SEPIA OFFICE – nowe projekty biurowe, których budowa właśnie ruszyła na terenie OFFa.

W jakim kierunku podążać będzie przestrzeń?

- Planując przyszłość OFF Piotrkowska Center, wzorujemy się nieco na projekcie Silicon Docks w Dublinie. Chodzi nam o stworzenie alternatywnej lokalizacji, która będzie w stanie konkurować z wiodącymi centrami biznesowymi w Łodzi. W stolicy Irlandii udało się to poprzez podniesienie wartości zdegradowanych terenów portowych. Dostępność zarówno dużych, jak i małych biur wpłynęła na większe zróżnicowanie najemców. Mniej formalny charakter umożliwił z kolei płynną współpracę wiodących graczy z branży IT z inkubatorami przedsiębiorczości i startupami, dla których salą konferencyjną był na przykład pobliski sushi bar. Efekt? Zamiast „oczywistej” lokalizacji w Digital Hub, największym centrum biznesowym w Dublinie, na ulokowanie biura Silicon Docks zdecydowało się samo Google.

Na OFFie sushi baru być może nie ma, ale jest za to restauracja afrykańska. Docelowo przestrzeń połączy modne knajpy, wyjątkowy klimat rewitalizowanych obiektów oraz branże IT, ITC, BPO i SSC w niespotykany dotąd sposób. Stylowe i nowoczesne powierzchnie biurowe podzielą pofabryczne mury z concept store’ami, galeriami, klubokawiarnią czy restobarem. Najemcom TEAL OFFICE i SEPIA OFFICE pozwoli to uzyskać przewagę w poszukiwaniu specjalistów, dla których coraz mocniej liczy się nie tylko samo stanowisko, ale też historia i atmosfera miejsca pracy. Dodatkową zachętą dla pracodawców będzie nowa przestrzeń dla startupów i młodych firm rozwijających innowacyjne technologie. Miejsce z jednej strony stworzy atrakcyjną alternatywę dla dotychczasowego biura, co-worku czy pracy w domu, a z drugiej – zapewni firmom bezpośredni dostęp do utalentowanych pracowników i umożliwi wdrożenie prototypowych projektów w twórczym środowisku.

Puby, galerie, białe kołnierzyki. Czy to wszystko da się ze sobą połączyć?

- Zależy nam na zachowaniu dotychczasowego charakteru i klimatu OFF Piotrkowska Center. Nie zmieniamy przy tym kursu na innowacyjność. Kreatywność rozumiemy też jako otwarcie na nowe, dlatego w ramach prowadzonych działań rewitalizacyjnych pragniemy tworzyć kolejne funkcje dla mieszkańców Łodzi, a także warunki do dalszego rozwoju i ożywiania obszaru ulicy Piotrkowskiej. Ponadto, wszystkie prace remontowo-budowlane związane z TEAL OFFICE i SEPIA OFFICE zaplanowaliśmy tak, aby OFF mógł nieustannie tętnić życiem. Bo bez ludzi nie ma rewitalizacji.

© Wszystkie prawa zastrzeżone
Żadna część jak i całość utworów zawartych w serwisie nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody D&B Partners S.C. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody D&B Partners S.C. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie. Zapytaj o licencję na publikację (biuro@terenyinwestycyjne.info)

Czytaj podobne

Dodaj komentarz

Zaloguj się, by skomentować
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
  • Wszystkie
  • Grunty
  • Lokale użytkowe
  • Praca
 
 
Suwalska Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. w Suwałkach jako zarządzający Suwalską Specjalną Strefą Ekonomiczną, na podstawie Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 15 listopada 2004 r. (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r. poz. 2041 ) w sprawie przetargów i rokowań oraz kryteriów oceny zamierzeń co do przedsięwzięć gospodarczych, które mają być podjęte przez przedsiębiorców na terenie Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej ZAPRASZA DO ROKOWAŃ NR 15/2017 mających na celu wyłonienia przedsiębiorców, którzy uzyskają zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Podstrefa Suwałki.  Zaproszenie do rokowań kierowane jest do przedsiębiorców, którzy posiadają udokumentowane prawo do dysponowania nieruchomością na terenie Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Podstrefa Suwałki lub posiadają wiarygodny dowód uprawdopodobnienia możliwości uzyskania takiego tytułu prawnego i zamierzają prowadzić działalność gospodarczą na podstawie zezwolenia. 1. Kryteria oceny zamierzeń, co do przedsięwzięć gospodarczych, które mają być podjęte na terenie SSSE, sposób przygotowania oferty określa Specyfikacja Istotnych Warunków Rokowań. 2. Cena  Specyfikacji Istotnych Warunków Rokowań wynosi 10 000,00 zł + należny podatek VAT. 3. Specyfikację Istotnych Warunków Rokowań można nabyć w siedzibie SSSE S.A. (Suwałki, ul. T. Noniewicza 49), po przedłożeniu dowodu zapłaty na konto: Bank PEKAO S.A. I O. Suwałki 58 1240 1848 1111 0000 2075 7894. 4. Warunkiem udziału w rokowaniach jest wykupienie Specyfikacji Istotnych Warunków Rokowań i złożenie kompletnej oferty. 5. Oferty należy składać w siedzibie SSSE S.A. w Suwałkach przy ulicy T. Noniewicza 49, do dnia 03.11.2017 r. do godziny 12.00 . 6. Otwarcie ofert nastąpi w siedzibie SSSE S.A w Suwałkach przy ulicy T. Noniewicza 49,  w dniu 06.11.2017 r.   o godzinie 10.00 7. W przypadku wpłynięcia więcej niż jednej oferty ich otwarcie będzie następowało w kolejności złożenia, o każdej pełnej godzinie, począwszy od godziny 10.00. Wszelkich informacji udzielamy w biurze SSSE S.A. pod adresem: 16-400 Suwałki, ul. T. Noniewicza 49, tel./fax:, (87) 565 22 17, 565 24 49; e-mail: g.czauz@ssse.com.pl, www.ssse.com.pl   

Okladka_Magazyn

Investment Areas info Magazine
marzec 2017 - Targi MIPIM w Cannes
OTWÓRZ PDF

 

Najnowsze ogłoszenia

TERENY INWESTYCYJNE - PREZENTACJE OFERENTÓW